Jaka przyszłość ?

Rodzi się pytanie Jaka przyszłość?
Istnieją dwa aspekty rozpatrywania naszej przyszłości – polityczny i gospodarczy. Jeśli My – społeczeństwo – nie podejmiemy wysiłku myślenia, to nie będzie nic dobrego. Najlepszy przykład był przy urnach referendalnych w sprawie JOW. Politycy są w stanie zniszczyć najlepsze idee. Partie wodzowskie stanowią tego najlepszy przykład. W PiS-ie szef niszczył wszystkich niezależnie myślących a, że byli to uczciwi ludzie, widać po ich poparciu społecznym. Mimo, że wyszli z PIS-u ludzie są za nimi. Ich wyborcy przychodzą do mnie i mówią „byle Kaczyński nie dostał się do władzy, to niebezpieczny człowiek”. Osobiście sympatyzuję z tymi ludźmi. Pozytywnie odbierają Janusza Wojciechowskiego czy Zbyszka Kuźmiuka. Ale boją się powtórki z Marcinkiewicza. Czy nie mogą Nami rządzić ludzie typu prof. Glińskiego czy prof. Kieżuna? Tusk nie był lepszy. Pamiętam jak niszczył kolegów Olechowskiego, Piskorskiego, aż wreszcie Schetynę i ostatecznie w jego regionie posługując się przekupstwem, pokonał go. Wprowadził swojego człowieka, który wcześniej „po pijaku” splamił Polskę na jakimś lotnisku. Świadczy to o tym, że wodzowie wyznają ideologię BMW (Bierny Mierny, ale Wierny). Jeśli ktoś ma coś do zaoferowania ze swojego umysłu (bo przecież dlatego wybrało go społeczeństwo) jest niszczony przez wodza. Mały człowieczek czuje się zagrożony. To chyba najlepszym z wodzów był Lepper. Chociaż nie niszczył kolegów, ale wodzowie z innej partii posługując się pomówieniami i sądem na usługach (gdzie ta niezawisłość?) doprowadzili do zniszczenia człowieka. A media będące na usługach i działające w tym kraju, na pewno nie na naszą korzyść, szukały źdźbła w oku bliźniego . A my dawaliśmy im posłuch. I tacy ludzie mają nami kierować?! Tak. Będą nami kierować, bo jesteśmy rozpróżniaczonym narodem. Kto poznał chociaż połowę kandydatów z listy na którą chce głosować? Nie jesteśmy w stanie podjąć wysiłku myślenia nawet raz na cztery lata. A ciągle narzekamy, że jesteśmy biedni, nie ma pracy, musimy wyjeżdżać za chlebem, rządzą nami sitwy. To my sami do tego doprowadzamy. Dajemy władzę ciągle tym samym ludziom, a później się dziwimy.

Najlepiej było to widać przez pryzmat sposobu w jaki wyjaśniano Narodowi trzy pytania do ostatniego referendum. Panowało ciche braterstwo wszystkich partii. Ogłupmy ludzi. Nie zabiorą nam pieniędzy. Nie chodzi tutaj o pieniądze na biura poselskie tylko te, które są w dyspozycji szefa partii. To, że młodzi ludzie czasem dają się nabrać na retorykę takich osób jak Petru, to mnie nie dziwi. Nie zetknęli się jeszcze z działalnością modo Balcerowicz. Ale jeśli starsi popełniają ten sam błąd, co już kiedyś miał miejsce w naszym kraju, to nie spełnia się nawet stare powiedzenie, że mądry Polak po szkodzie. Głupi przed i po szkodzie. Tacy goście ładnie i mądrze mówią, ponieważ są w tym kierunku wykształceni. Cała ich polityka na tym polega aby oszukać innych i samemu na tym zarobić. Kiedy zaczniemy tworzyć elity tego państwa? Kiedy zaczniemy wybierać ludzi którzy nie idą do władzy dla władzy, tylko aby czynić dobro? Czy tak trudno ich znaleźć? Wskazówki są proste.

Poznaj drzewo po owocach jego”.

Liczę na mądrość tego Narodu, który w chwilach decydujących i ciężkich był w stanie wykrzesać z siebie najszlachetniejsze ustawy. Wybrać spośród siebie najznamienitszych przedstawicieli. Stworzyć Konstytucję 3 Maja. Przypomnę tylko jeszcze raz słowa Jasera Arafata z listu otwartego do ONZ –„Naród, który nie chce, nie może lub nie umie wybrać spośród siebie najlepszych najmądrzejszych najuczciwszych mężów jest skazany na cierpienie a nawet zagładę”

Teraz trochę z historii. Co to był komunizm w Polsce? – Ludzie pracowali przez prawie 50 lat dla… dobra ogółu. Wszyscy byli biedni. Nikt nie miał dużego kapitału. Było to nie do pomyślenia. Gdyby ktoś miał bogactwo, zaraz partia wzięłaby go pod lupę.
I przyszło obalenie komunizmu. Co z tym gigantycznym majątkiem narodowym? Należy go jakoś uwłaszczyć. Czyli ktoś musi stać się jego właścicielem. Ale jak? Są dwa sposoby – można np. sprzedać go obcokrajowcom, bowiem tylko „zgniły” zachód posiadał kapitał do zakupu z racji systemu ich państw. Wtedy jednak cały przemysł wpada w ręce tych, którzy nie chcą mocnej Polski. Drugi sposób? Uwłaszczyć naród. Gdy doszła do władzy Solidarność i Marian Krzaklewski początkowo myślano o tym. Ale skończyło się na rozdaniu kilkuset złotych każdemu. Było za co wypić i Naród się cieszył. Wielkie afery rozgrywały się za naszymi plecami. Pierwsze władze i afery spirytusowa, ziemniaczana, samochodowa, paliwowa etc. Policja prowadząc śledztwa miała problem jak odczytać sumy na jakie były te przekręty. Pisali 1 na początku kartki i 0 do końca strony. Nic dziwnego, że samochód ministra (chyba jedyny uczciwy w SLD), który miał ogłosić wyniki sprawy afery FOZZ (Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego) rozpadł się na drodze a minister zginął. Inny minister od ceł popełnił samobójstwo strzelając sobie kilka razy w głowę z odległości większej niż długość ręki. Gdzie wędrowały te pieniądze? Które partie się bogaciły?
Ciekawych odsyłam do książki prof. Poznańskiego „Wielki Przekręt. Klęska Polskich Reform”


Suma summarum – majątek tworzony przez naszych rodziców przechodził i dalej przechodzi w ręce niegodnych przedstawicieli państwa, będących w spółkach z obcym kapitałem. Tam ich rodziny dostają pracę. Dlatego podsłuchani mówią, że „tego kraju już nie ma”, a prokuratorzy i sędziowie będący najpewniej w zmowie z nimi szukają tych co śmieli ich podsłuchać, a nie prawdziwych przestępców

Gdy grabież staje się sposobem na życie dla grupy osób w społeczeństwie, z upływem czasu powstanie system, który sankcjonuje ich zachowanie, oraz kodeks moralny, który je pochwala”.

Frederic Bastiat

Ale czemu się dziwić? Sądownictwo i prokuratura trzymają się mocno od czasów Stalina. Kto im nadał prawa do sądzenia? Tamte ekipy, więc ich korzenie tkwią w Moskwie. Nie było zmian w tych grupach władzy od czasu obalenia reżimu. Sądy i prokuratorzy są przecież niezawiśli. Dlatego gdy tylko jakaś afera ujrzy światło dzienne, to świadkowie w więzieniu czy na wolności zaraz się wieszają. Seryjni samobójcy. A my mamy w to wierzyć. Oni uwłaszczają się na naszych majątkach a my jako naród mamy coraz większy dług do spłacenia. Putin robi to trochę inaczej. Nadaje majątek znajomym oligarchom a w zamian za to wymaga wierności. W naszych mediach słyszymy o niegodziwościach jego władzy, ale jego zakłady są w rękach narodu. Ktoś ma widać na nie ochotę. Nie tylko na zakłady, ale także na ziemie na wschodzie. To ci sami goście co wykupują nasz kraj, zakłady i ziemie za bezcen. Dlaczego Polak nie może dostać kredytu na wykup, a obcy, który nie ma interesu w utrzymaniu polskiego zakładu pracy tylko chce go zamknąć i wejść na nasz rynek ze swoimi produktami? A jeśli polscy rolnicy bronią polskiej ziemi to są posądzani o przestępstwo i więzieni! Na czyich usługach są ci prokuratorzy i sędziowie? Należy podać ich dane osobowe do publicznej wiadomości. Może wtedy sami znajdziemy przyczynę. Bo gdy sędziowie będą sądzić swoich kolegów to wyrok będzie zapewne bezstronny. W tej sferze władzy trzeba zrobić trzęsienie ziemi. Myślę, że pan Ziobro pomny wcześniejszych swoich błędów dojrzał już do tego zadania. Nie będzie koncentrował się na swoich prywatnych sprawach tylko zacznie myśleć kategoriami Narodu. A wróżę mu powodzenie. Jeśli uda mi się wejść do Sejmu mądrzy ludzie będą mieli szanse rządzić. Idę do Sejmu po to, aby im to ułatwić. Już kilka razy w życiu udało mi się rozwiązać trudne problemy społeczne, które wydawały się nierozwiązywalne. Społeczeństwo powinno koncentrować się na uczciwości kandydatów, na ich kręgosłupie moralnym i uczciwości w stosunku do innych ludzi. Nikt z nas nie jest bez winy. Każdemu można coś przypiąć. Wyborcy powinni patrzeć na osobowość. Analizując szanse różnych partii – PiS będzie w naszym rejonie największą siłą. Otrzymają 5 mandatów. Na więcej niech nie liczą. Czy dostaną 5 czy 6 tys. głosów mniej, czy więcej to i tak nie da im to szóstego mandatu. Natomiast może to mieć znaczenie dla innych partii. Czy SLD wejdzie? Czy PSL wejdzie? A ta partia zrobiła już wystarczająco dużo złego chroniąc swoje zyski kosztem narodu. Najbardziej haniebne było moim zdaniem ich zachowanie w sejmiku wojewódzkim woj. łódzkiego. My wyborcy powiedzieliśmy – „MAMY DOŚĆ PLATFORMY OBYWATELSKIEJ”, a oni stworzyli koalicję z PO. To był policzek dla narodu! Partykularne interesy jednostek w tej partii wzięły górę nad wolą obywateli! Zachowali się jak najgorsza „pani grzybiarka”. Za takie sprzeniewierzenie się powinni ponieść karę. Łukasz Matysiak (był moim mentorem uczciwości) i inni ludowcy, którzy tworzyli struktury społeczności Radzic i okolic na pewno przekręcają się w grobie.

Pamiętając o tych którzy odeszli i myśląc o przyszłych pokoleniach zastanówmy się jaki świat im zostawimy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>